26 września 2016
Barcelona #2 - Wzgórze Tibidabo


Naszym kolejnym Must See było wzgórze Tibidabo, które jest często pomijanym punktem przez podróżujących do Barcelony. Wzgórze jest zdecydowanie warte zobaczenia, a dokładniej miejsce z bardzo starym parkiem rozrywki oraz kościołem. Naprawdę piękne miejsce, z cudownym widokiem na całą Barcelonę
W naszym hotelu mogliśmy wypoczywać na dachu w basenie, podziwiając wzgórze Tibidabo. To było super!

Instagram: paulinarutkowskaa


Czytaj więcej
18 września 2016
Barcelona #1 - Park Guell


Jeśli śledzicie mnie na instagramie lub snapchacie, to pewnie wiecie, że ponad tydzień temu byłam w Barcelonie. Wybraliśmy się tam na własną rękę. Miasto mnie absolutnie zachwyciło! Mimo pieszych wędrówek w ogromnym tłumie i 35 stopniowym upale od rana do zmierzchu, wróciłam bardzo zadowolona. Pojawi się kilka wpisów z wyjazdu. Postaram się w każdej notce skupić się na jednym głównym miejscu, które warto odwiedzić będąc w Barcelonie

Pierwszego dnia wybraliśmy się do obowiązkowego punktu na mapie Barcelony czyli Parku Guell. Duża część parku jest darmowa, ale obszar z najciekawszymi miejscami jest płatny 7 euro za osobę, kupując bilet przez internet, na miejscu 8 euro. My byliśmy o godzinie 11, gdzie podobno wtedy jest najmniej osób, ale sami zobaczycie na zdjęciach jak wygląda "mało osób". Ledwo udało mi się zrobić zdjęcie z jaszczurką. Z Parku Guell  mam najwięcej zdjęć i chyba nie muszę mówić dlaczego, ale nie chcę Was zasypywać wszystkimi :).

Jeśli macie jakieś pytania, to piszcie! :)

Zapraszam do obserwowania mnie na instagramie: paulinarutkowskaa oraz snapchacie: xpaulinarut.



Cały park położony jest na wzgórzu, więc najpierw musimy stromo się"wdrapać", ale na szczęście są ruchome schody.

 



Czytaj więcej
25 sierpnia 2016
Moja opinia o kosmetykach BINGOSPA


Jakiś czas temu dostałam do przetestowania produkty firmy BingoSpa. Nigdy wcześniej nie miałam okazji do wypróbowania tych kosmetyków, także byłam bardzo ciekawa. Kosmetyki dostałam od firmy OLADI. Oladi to serwis, na którym znajdziecie oprócz kosmetyków znanych marek także ubrania i dodatki. 

Mój zestaw kosmetyków jest serią algową. Dostałam szampon do włosów, żel do mycia ciała oraz serum do kąpieli. 


Opakowania produktów są bardzo schludne i proste, takie jak lubię. Zastanawia mnie tylko dlaczego serum do kąpieli jest napisane w języku polskim a pozostałe etykiety po angielsku :D Konsystencja wszystkich trzech produktów jest taka sama, czyli średnio gęsta. 


1. Algowe serum do kąpieli z zieloną herbatą BINGOSPA

Produkt należy stosować wlewając 2 nakrętki produktu do kąpieli. Tak też zrobiłam, ale niczego nadzwyczajnego nie zauważyłam co by wpłynęło na moje ciało.


2. Algowy żel pod prysznic z zieloną herbatą BINGOSPA

Jeśli chodzi o ten żel, to byłam bardzo ciekawa jak się sprawdzi. Niestety skóra po użyciu była bardzo szorstka, więc produkt użyje zapewne do jakiegoś innego celu.


3. Szampon z kompleksem alg morskich i ekstraktów roślinnych do pielęgnacji włosów normalnych i z tendencją do przetłuszczania BINGOSPA

W tym przypadku, mamy określone dokładne przeznaczenie produktu. Włosy po umyciu są dosyć miękkie, mnie jednak chyba trochę przetłuścił włosy, ale nie wystąpił łupież. 

Po żadnym z produktów nie wystąpiła reakcja alergiczna. 

Produkty są raczej z niższej półki cenowej, więc bez wahania możecie sami je przetestować. Ja póki co jestem wierna kilku swoim ulubionym produktom, ale może jeszcze kiedyś przetestuję kosmetyki BINGOSPA z innej serii :) 
Czytaj więcej
13 lipca 2016
jak zrobić pyszną, domową lemoniadę


W internecie można znaleźć sporo różnych przepisów na zrobienie domowej lemoniady. Ja i tak zrobiłam po swojemu i wyszło całkiem nieźle, więc podzielę się z wami moim przepisem. 


Czego potrzebujemy do zrobienia domowej lemoniady?

- woda niegazowana
- szklanka wrzątku
- cukier
- jedna cytryna
- jedna limonka
- trochę świeżej mięty
- kostki lodu


Jak zrobić domową lemoniadę? 

W zależności od tego jak bardzo lubicie słodką lemoniadę, tyle cukru rozpuszczacie w szklance wrzątku. Ja użyłam 3 łyżeczki i wyszło w sam raz. Roztwór dodajemy do dzbanka. Następnie wrzucamy pokrojoną cytrynę, limonkę i mięte. Wlewamy wodę i dodajemy kostki lodu. Mieszamy i schładzamy w lodówce. 

SMACZNEGO!


Czytaj więcej
9 lipca 2016
najlepsza odżywka do rzęs-Long 4 Lashes


Jeśli śledzicie mojego bloga dłuższy czas to wiecie, że pojawiły się tutaj recenzje dwóch popularnych odżywek do rzęs (wpisy znajdziecie tutaj: klik i klik). Postanowiłam nie testować już żadnych tego typu produktów. Jednak coraz częściej zaczęłam napotykać produkt jakim jest odżywka Long 4 Lashes. Bardzo dużo osób ją polecało, a jak już wiecie jestem posiadaczką krótkich i rzadkich rzęs. Po moich doświadczeniach z drogimi odżywkami, ta okazała się nie być taka droga. Upolowałam Long 4 Lashes na allegro za ok. 50zł już z przesyłką, a cena np. w rossmannie to ok. 90zł. 

Opakowanie odżywki jest takie samo jak zwykłego eyelinera w pędzelku i tak samo się ją stosuje, tylko, że na noc. Opakowanie zawiera 3ml produktu, którego używam już od ok. 3 miesięcy.


Bardzo ciężko było mi uchwycić efekty samej robiąc zdjęcie. Fotki rzęs przed kuracją niestety nie mogę znaleźć, ale możecie coś zobaczyć na zdjęciach z poprzednich recenzji (linki u góry). Moim zdaniem lustrzanka jak zwykle zjadła połowę makijażu i dodatkowo kreska eyelinerem "skróciła" optycznie rzęsy. Natomiast na zdjęciach z telefonu widać lepsze efekty :)

Efekty po odżywce Long 4 Lashes.

l4l efekty
long for lashes rzesylong for lashes rzesy

Ja póki co jestem bardzo zadowolona. Wiem, że na zdjęciach niezbyt widać moje efekty, ale musicie wierzyć na słowo. Miałam krótkie i rzadkie rzęsy, a teraz są długie i gęste! I nie jest to wpis sponsorowany :) 
Dajcie znać czy używałyście tej odżywki ;)
Czytaj więcej
3 lipca 2016
czekoladowe pancakes z owocami


W końcu sesja za mną i mogę rozpocząć trzymiesięczne wakacje! Mam więcej czasu na wszystko, także na gotowanie. Dziś przepis na czekoladowe pancakes, które robiłam pierwszy raz w życiu i wyszły całkiem spoko, dlatego poniżej podzieliłam się z wami przepisem. 

Zapraszam do obserwowania mnie na:
Instagram: paulinarutkowskaa
Snap: xpaulinarut



Jak zrobić czekoladowe pancakes? 

Składniki na 3 małe sztuki lub 1 duży i 1 średni tak jak u mnie.
- 3/4 szklanki mąki
- łyżeczka proszku do pieczenia
- 2 łyżeczki kakao
- 1 łyżka oleju kokosowego
- 150g kefiru
- 1 lub 2 jajka 
- 1 banan

Sposób przygotowania:

Suche składniki mieszamy w misce, a mokre miksujemy na gładką masę. Następnie wsypujemy suche do mokrych i miksujemy kilka minut. Patelnie nagrzewamy na niedużym ogniu i smarujemy odrobiną oleju kokosowego. Smażymy pancake. Dekorujemy owocami i twarożkiem, wszystko według uznania. 

P.S. Ja nie dodawałam wcześniej cukru, więc po wierzchu posypałam cukrem pudrem, aby mój pancake był minimalnie słodki. Dodałam także startą czekoladę i wiórka kokosowe. 

SMACZNEGO!

omlet z owocami


Czytaj więcej
24 czerwca 2016
Adidas attitude i aztecka bluza bomber

Witajcie w ten upalny weekend! 
Mój (zresztą kolejny z rzędu) poświęcony będzie nauce. Na mojej uczelni niestety jeszcze trwa sesja. Mam nadzieję, że to będzie mój ostatni weekend tego typu :) Nadciągnęła fala upałów, a ja pokazuje się w sportowych butach? Tak, ale nigdy jakoś nie byłam fanką sandałków, co zresztą mogliście zobaczyć tutaj wielokrotnie. W końcu udało mi się upolować buty adidas attitude po promocyjnej cenie, więc postanowiłam je nosić nawet w upalne dni :D 

P.S. Na końcu umieściłam zdjęcie moich nowych neonowych hybryd! Osobom z Kielc i okolic mogę podać namiary na osobę, która robi je tanio i dobrze ;)

Zapraszam do obserwowania mnie na:
instagram; xpaulinarutkowska
snapchat: xpaulinarut


bluza bomber new yorker 
spodenki hooliester
torebka stradivarius
buty adidas attitude
Czytaj więcej