27 kwietnia 2015


Ostatni weekend spędziłam w Poznaniu. Byłam tam pierwszy raz, a głównym celem wyjazdu był festiwal Spring Break. Jeśli nic Wam ta nazwa nie mówi, to w dużym skrócie jest to trzydniowy festiwal na którym występują młode obiecujące zespoły. Było mnóstwo artystów, ale dla mnie największym wydarzeniem dla którego pojechałam był koncert zespołu Years&Years! Oprócz tego udało mi się posłuchać Piotra Zioły, zespołu Jóga i Natalii Nykiel, aczkolwiek jej piosenki w ogóle nie przypadły mi do gustu. Trochę dziwne uczucie widzieć kogoś w programie telewizyjnym czy słuchać na YouTubie a później być z nim na jednej imprezie. Czasami zapominamy, że to normalne osoby takie jak my. Na pewno długo będę pamiętać całe wydarzenie. Zdecydowanie warto było jechać, aż żal ściągać opaskę festiwalową. Dziś pierwsza część zdjęć! 

Przypominam o ankiecie dotyczącej bloga: ANKIETA





 zdjęcie 1,4,14 - pobrane z internetu



9 komentarzy:

  1. mój Poznań ;)
    ja nie wybrałam się na SB i żałuję maksymalnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wybierasz się jeszcze na jakiś festiwal?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo chciałabym jechać na Opener, ale ceny trochę mnie odstraszają. Zobaczymy :)

      Usuń
  3. łał, zazdroszczę koncertu !

    W wolnej chwili zapraszam do mnie ; ♥KLIK♥

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)